Ma czerwoną czapkę,
z pomponem puszystym.
Czerwony ma płaszcz
i brzuszek obwisły.
Brodę jak śnieg białą,
białe jak mróz włosy,
wielki worek nosi
o pomoc nie prosi!
Jego kompania -
siedem reniferów
na czele z Rudolfem
ma przyjaciół wielu.
Dzisiaj do nas przyszedł,
by nam dać prezenty,
jak się nazywa ten uśmiechnięty święty?
Oczywiście to MIKOŁAJ!!! Grupa Tygryski, jak co roku w wielkim oczekiwaniu wyglądała specjalnego gościa, który w końcu się pojawił wraz z wielkim workiem wspaniałych prezentów. Dziękujemy Kochany Mikołaju, że do Nas zawitałeś i zapraszamy za rok!!!


