Mały pojemnik, trochę waty i odrobina wody.... tylko tyle potrzeba do zasiania zielonej roślinki. Motylki dzielnie zabrały się do zadania i wykorzystując zgromadzone przedmioty siały rzeżuchę i sadziły cebulkę.
W naszej sali zapachniało świętami. Codziennie dbamy o roślinki i obserwujemy jak rosną.


